
Motion control w animacji poklatkowej cz.1
11 kwietnia 2012
Dział: 3d
napisał: Leszek Sołtys
Komentarze
Tusz w wodzie (video HD do pobrania)
24 września 2011
Tusz rozpływający się w wodzie do zastowań w motion designie albo innych video pracach. Klip jest w formacie...
Dział: Zasoby
napisał: Leszek Sołtys
Ciemna strona newslettera
7 czerwca 2011
Uruchamiając usługę newslettera na swojej stronie / forum, możemy liczyć na wymierne korzyści w postaci zwiększonego ruchu na naszej stronie. Usługa ta jest prawie tak stara, jak internet - zainteresowana aktualizacjami na stronie osoba wpisuje swojego maila i nań dostaje informacje o nowościach. Jednak dynamiczny rozwój mobilnego internetu zrodził pewien problem o którym najwyraźniej część webmasterów zapomniała lub nie jest go świadoma.
Dział: Webdesign
napisał: Leszek Sołtys
Nauka kaligrafii w sieci
11 marca 2011
Jak się okazuje z materiałami do nauki sztuki pięknego pisania w sieci jest kiepsko. Oczywiście, powstało o kaligrafii pełno książek, organizowane są w całej Polsce kursy z instruktorami, można też zapisać się na kurs korespondencyjny. Ale to wszystko nie zmienia faktu, że jeśli ktoś chciałby dokopać się w internecie do jakichś pomocy naukowych związanych z kaligrafią napotka olbrzymi problem. Większość wyników jakie zwraca wyszukiwarka na hasło kaligrafia to sklepy z artykułami piśmienniczymi lub zaproszenia na płatne kursy i szkolenia. Zdziwiło mnie to trochę, że nikt nie podjął tematu i nie spróbował zorganizować takiej strony która była by dobrym punktem startowym dla przyszłych kaligrafów.
Dział: Case-study
napisał: Leszek Sołtys
Odwieczny problem z corelowym CDR-em. Czyżby rozwiązany?
7 października 2010
Nie lubię corel draw – nigdy tego nie ukrywałem. Program ma miliard denerwujących wad i gdyby nie względy zawodowe najchętniej nigdy bym go nie otwierał. Myślę że ostał się na rynku jedynie ze względu na przystępną cenę przez co najczęściej spotkać go można w średnich i malutkich zakładach poligraficznych. Niestety raz na jakiś czas dostanę w mailu CDR-a i do tej pory zawsze kończyło się to na irytowaniu znajomego prośbami o konwersję do illustratora czy czego tam potrzeba. Dziś znów przyszedł do mnie CDR, jednak kolega gdzieś wyparował. Po krótkich poszukiwaniach znalazłem (darmową!) usługę na którą baaaardzo długo czekałem.
Dział: Case-study
napisał: Leszek Sołtys
